Nobody is perfect

W życiu każdego z Nas przychodzi taki moment, kiedy kłębi się w Nas zbyt dużo emocji. Możemy radzić sobie z tym na różne sposoby, jednak uważam, że najgorsza w tym wypadku jest bierność.

Do mojego ostatniego treningu contortion przygotowałam się tak jak zwykle – założyłam swoje różowe, najwygodniejsze legginsy, puściłam muzykę i upewniłam się, że nikt nie będzie mi znacząco przeszkadzał.

Wszystko zapowiadało się „po staremu” jednak gdzieś tam w głębi było inaczej. I nagle te różowe legginsy zaczęły mi przeszkadzać, a do głowy wpadły mi słowa mojego znajomego: „Do you know what you should do sometime? A contortion video wearing Your black big shoes”.

Na początku pomyślałam, że to głupie. Moje contortion zawsze robię na boso, uwielbiam pracować stopami. Ale tamtego dnia, po zbiegu kilku istotnych wydarzeń, buty miały wyrażać mój silny charakter, mimo tych wszystkich emocji które się we mnie kłębiły.

I tak właśnie było.

Przebrałam moje różowe legginsy na czarne, rozpuściłam włosy i założyłam moje czarne, ciężkie buty.

A później… No właśnie. Później wszystko stało się samo.

Zapraszam do obejrzenia filmiku.


There comes a moment in life of each of us when there are too many emotions inside. We can deal with it in very different ways, but I think that passivity is the worst in this case.

For my last contortion training I prepared myself as usual – I put on my pink, most comfortable leggings, play the music and made sure that no one would disturb me much.

Everything seemed to be „as usual” but somewhere deep inside it was different. And suddenly, these pink leggings started to disturb me, and my friend’s words came to my head: „Do you know what you should do sometime? Contortion video with Your black big shoes”.

At first I thought it was stupid. I always do my contortion barefoot, I love to work with my feet. But on that day, after the confluence of several important events, the shoes were supposed to express my strong character, despite all the emotions that were stirring in me.

And that’s how it was.

I changed my pink leggings to black ones, I dissolved my hair and put on my black, heavy shoes.

And later … That’s right. Later everything happened by itself.

You are welcome to watch the video.

  • My moves are not perfect.
  • But this is not about the perfection.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.